Czytanie – męska rzecz

Czytanie - męska rzecz

Czy w czasach gwałtownego spadku czytelnictwa jest możliwe, by zegarkowa branża w jakikolwiek sposób wpłynęła na ten niebezpieczny trend?
Jak się okazuje można!
Można wesprzeć akcję zachęcającą do czytania książek – „Czytanie – męska rzecz! Piloci czytają dzieciom”, a robi to marka Glycine.

Czytanie z Glycine

W sobotę, 10 września, w niezwykłym miejscu, jakim na pewno jest Kazimierz Dolny odbył się finał lotniczo-czytelniczego projektu „Czytanie-męska rzecz! Piloci czytają dzieciom”. Spotkanie z pilotami oraz liczne atrakcje dla dzieci możliwe były dzięki wsparciu producenta zegarków lotniczych Glycine.

Projekt „Piloci czytają dzieciom” to pierwsza odsłona nowej kampanii „Czytanie-męska rzecz!” – o której pisaliśmy jakiś czas temu: Czytanie męska rzecz – Piloci czytają dzieciom z Glycine, prowadzonej przez Fundację „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”.

Rozpoczęła go sesja zdjęciowa w 42.Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu, podczas której piloci wraz ze swoimi dziećmi czytali książki w samolotach „Orlik” oraz „Bryza”.

Fotografie autorstwa Sebastiana Góry szybko obiegły media społecznościowe, wojskowe i lokalne.

Jestem niezwykle dumna, że naszą akcję wsparli wizerunkowo wspaniali lotnicy z zespołu akrobacyjnego „Orlik”, którzy prywatnie są również zaangażowanymi ojcami i otwartymi ludźmi – mówi Anna Ciepiel, pomysłodawca i koordynator „Piloci czytają dzieciom”.

Czytanie dzieciom

Na przełomie maja i czerwca odbyły się trzy, bardzo udane spotkania pilotów wojskowych z dziećmi z przedszkoli, szkół podstawowych i domów dziecka. Partnerami Fundacji w organizacji tych wydarzeń były: Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

W tym ostatnim, miał miejsce piknik dla zwycięzców konkursu „Dziecku czytanie-taty zadaniem!”. Powodzenie dotychczasowych przedsięwzięć zachęciło Fundację do zorganizowania finału półrocznego projektu.

Tak się szczęśliwe złożyło, że otrzymałam zaproszenie do udziału w pikniku lotniczym „Skrzydła nad Kazimierzem”. Szukałam wówczas Partnera, który wraz z Fundacją zechciałby promować mądre wychowanie, edukację lotniczą i czytelnicza.

Cieszymy się, ze firma z tradycjami, taka jak Glycine, dołączyła do naszej akcji

– uzupełnia koordynatorka.

Dzięki wsparciu Glycine, darczyńców i wolontariuszy Fundacja zapewniła dzieciom spotkanie z pilotami zespołu akrobacyjnego, który wykonał podczas „Skrzydeł nad Kazimierzem” przelot nad Wisłą. Lotnicy nie tylko przeczytali dzieciom wiersze i bajki o lataniu i kosmosie, ale odpowiedzieli tez na szereg pytań o służbę w powietrzu.

Dzieci z kazimierskiej szkoły wykonały obraz, który służył za tło dla czytania na kazimierskim rynku. Mali uczestnicy wzięli udział w warsztatach plastycznych „Twój samolocik”, uczestniczyli w konkursie na najładniejszy samolot, pomalowali swoje buzie w lotnicze szachownice, mieli okazję do zrobienia zabawnych zdjęć z lotniczymi gadżetami. Przy pomocy Glycine zebrano również dziecięce życzenia dla lubelskich lotników oraz podziękowano za zaangażowanie pilotom, włodarzom miasta, animatorom i organizatorom imprezy.

Czas jest ogromną, jednorazową wartością- straconego nie można go odzyskać.

Dlatego tak ważne jest, aby zainwestować go jak najlepiej.

W Glycine wierzymy, ze rodzina, rozwój najmłodszych, wspólne spędzanie czasu i zabawa, a także promowanie piękna lotnictwa, to właśnie najbardziej trafiona inwestycja. Stąd nasz udział w kazimierskim finale projektu „Piloci czytają dzieciom”

– dodaje Piotr Sobota, przedstawiciel marki Glycine w Polsce.