Obalamy przesądy o zegarkach na prezent

Zegarek najlepszym prezentem jest i basta!
Przesądy towarzyszą nam w wielu sferach życia codziennego. Są oczywiście osoby, które zupełnie nie zwracają na nie uwagi, ale są też takie, które do przesądów przywiązują duże znaczenie.
Niektóre z takich przesądów są znane doskonale, a wiedza o innych jest tylko sporadyczna.
W niniejszym opracowaniu chcemy „rozprawić się” tylko z jednym takim, wprawdzie nieznanym szeroko, ale jednak istniejącym i naszym zdaniem bezsensownym przesądem, że niby „zegarek, to nie jest dobry pomysł na prezent”.
Dlaczego twierdzenie – przesąd, że „zegarek, to nie jest dobry pomysł na prezent”, to nieprawda!
Dusza zegarka
Zgodnie z przekonaniem nie tylko zegarmistrzów, każdy zegarek, w tym w szczególności wyrób mechaniczny, posiada duszę. Jej obecność bez problemu potwierdzimy licznymi zdarzeniami, dla których zachowanie zegarka nawiązuje do samopoczucia i sytuacji w jakiej znalazł się jego właściciel.
Jeśli tak, to zegarek jest o tyle niezależnym bytem, że nie można wiązać go z chwilą przekazania go obdarowanemu przez darczyńcę, a tylko z osobą – właścicielem któremu w danym momencie towarzyszy.
Przyrząd do ciągłego pomiaru czasu
Z samej definicji zegarka wynika, że jest to przyrząd do ciągłego pomiaru czasu. Wykonywanie tej czynności warunkowane jest tylko i wyłącznie jego dobrym stanem technicznym i nakręceniem sprężyny (dla zegarka mechanicznego), lub sprawnym źródłem prądu (bateria). Wskazania zegarka zależą tylko od obowiązujących ustaleń co do aktualnego czasu w danym regionie geograficznym w którym zegarek się znajduje. Tak więc ani na przebieg procesu pomiaru czasu, ani na wskazania aktualnego czasu, żadnego wpływu nie ma fakt zmiany własności któregokolwiek z przyrządów pomiarowych – zegarów, czy zegarków.
Sygnalizacja wizualna i akustyczna
Zadaniem zegarka jest prezentacja czasu. Odbywa się to w sposób wizualny za pomocą wskazówek i ewentualnie okna kalendarza, ale możliwa jest także sygnalizacja akustyczna – poprzez wybijanie konkretnych interwałów czasowych na gongach, czy poprzez różnorakie rozwiązania elektroniczne.
Nie ma żadnego związku pomiędzy sposobem prezentacji czasu a faktem zmiany właściciela zegarka.

Niech szczęśliwy mierzy czas!
Darując komukolwiek zegarek możemy w momencie jego przekazania życzyć by zegarek „szczęśliwy odmierzał czas”. Odmierzał oczywiście w dowolnym miejscu i przy dowolnych wydarzeniach. Tego typu życzenie, o ile tylko szczere (o innych nie zamierzamy prowadzić rozważań), staje się silniejsze niż jakiekolwiek bezsensowne przesądy.

Dla niedowiarków: „grosik za zegarek”
Jeśli powyższe argumenty nie przekonały niedowiarków, to sugerujemy, by przekazujący w formie prezentu zegarek, zażądał za niego symbolicznego grosika. W ten sposób przekazanie zegarka można przyjąć jako (nieopodatkowaną) sprzedaż. Przyjęty zaś symboliczny grosz można dodatkowo, czy to wrzucić do skarbony, czy przeznaczyć na inny dobry cel, by darowizna nie była odbierana jako biznes.
Czy zegarek to dobry prezent?
Tak, oczywiście i lepszy prezent często trudno byłoby znaleźć!
Władysław Meller






