Wytężaj wzrok. Pewnie nie tylko w Złotych Tarasach!

Puste Złote Tarasy

„Wytęż wzrok i…???
w starym Przekroju było dopisane: … znajdź 20 szczegółów którymi różnią się te dwa rysunki
– bo sugestia znajdowała się przy dwóch różniących się drobnymi szczegółami odręcznych rysunkach.

Przekrój i wytęż wzrok

My pokazujemy cztery fotki z Centrum Złote Tarasy, a sugerujemy następującą zabawę!
„Wytęż wzrok i znajdź na każdej z przedstawionych fotografii gości Centrum Złote Tarasy!”

Puste Złote Tarasy

Dla ułatwienie podamy, że jest to pora, kiedy zwykle w Złotych Tarasach bywa (ły) liczne grupy i pojedynczy goście – to piątek godzina 19.30

Puste Złote Tarasy

To nie jest zabawa w chowanego – to poważne zajęcie. Szukamy gości – każdy z nich to potencjalny klient naszego zegarkowego sklepu!

Puste Złote Tarasy

Jeśli odnajdziecie Państwo takie osoby, to prosimy dzielić się spostrzeżeniami.
Odpowiedzi prosimy przekazywać w komentarzach na naszym profilu Facebook
Zabawa ta może może być i fajną, ale niestety dokumentuje naszą obecną tragiczną sytuację.

Puste Złote Tarasy

To czego doświadczamy – puste sklepy, to prosta droga do „Rzezi najemców”.

Puste, otwarte centra handlowe i regulacje pozostawiające najemców na łasce zarządzających centrami handlowymi, to realna sytuacja w jakiej znalazły się sklepy w centrach handlowych.

To nie przypadek, że część sklepów z silnych grup właścicielskich nie jest otwarta.
Oni mają siłę i oni chcą walczyć.
Niestety prawie na pewno będą walczyć tylko o siebie.

Taka jest nasza teraźniejszość.

Przeszłość też jest cały czas niebezpieczna!

Niestety nawet za czas zamkniętego centrum handlowego może nam przyjść zapłacić czynsz w pełnej wysokości. Dano nam wybór – „z deszczu pod rynnę”

Jeśli ktokolwiek jeszcze pamięta zapowiedzi 90% obniżki czynszu, to… to były tylko słowa. Słowa, które uleciały jak ptaki.
Obowiązujące regulacje są zupełnie inne!

Pozostaje nam tylko zapraszać wszystkich do… naszego sklepu internetowego, by wesprzeć nas choć trochę – nabyć jakiś zegarek (oczywiście nie wychodząc z domu).

Władysław Meller