U naszego zegarmistrza do naprawy kierowane są różnego rodzaju i różnych marek zegarki. Dziś zegarek Cyma by Synchron, który znalazł się na warsztacie ze względu na niesprawną bransoletę.
Pod koniec lat siedemdziesiątych na rynku w Polsce pojawiły się dość szeroko importowane zegarki ze Szwajcarii. Były wśród nich zegarki Omega – z polskojęzycznym datownikiem, były Roamery z mechanizmem MST, były Doxy i Cymy z mechanizmami ETA 2879-1, Eta 2790.
Były oczywiście zegarki Atlantic i Adriatica ale te docierały do nas nieoficjalną drogą.
Co ciekawe i Doxy i Cymy miały w swojej nazwie dodatek: „by Synchron”, który wynikał z faktu, że przynależały one (obok marek Girard Perregaux, Eberhard &Co., Ernest Borel) do grupy SYNCHON. Grupa ta powstała jako sposób obrony przed zagrożeniem jaki niósł ze sobą kryzys szwajcarskich zegarków mechanicznych wywołany produkcją zegarków elektronicznych na Dalekim Wschodzie.
Zgodnie z panującą wówczas stylistyką zegarki miały solidne koperty i szerokie, kute stalowe bransolety.
Zwykle posiadały automatyczny naciąg, kalendarz, a czasami także wskazanie dnia tygodnia.
Warto wiedzieć, że ceny zegarków Cyma, w sklepach w Polsce wynosiły wówczas ok. 6 000,00 zł, przy średniej pensji na poziomie 3 500, 00 zł.
Tak jak wspomniano powyżej, tak samo i ten przekazany do serwisu model posiada szeroką solidną bransoletę. W trakcie wielu lat użytkowania zegarka doszło do jej zniszczenia – zerwania ogniw.
Tego typu zniszczenie jest nienaprawialne i w standardowej obsłudze serwisowej należy tego typu bransoletę wymienić na nową.
Takiej czynności ani wtedy, ani teraz w polskich warunkach nie można było wykonać. Teraz bransolety tego typu nie są już dostępne.
Co ciekawe w internecie można znaleźć informację o co najmniej kilka zegarkach z podobnym uszkodzeniem bransolety. Ich właściciele zgłaszają bezskuteczność poszukiwań części zamiennych.
Bransoleta zegarka przekazanego do naszego serwisu była naprawiona w latach dziewięćdziesiątych, w jedynym chyba wtedy punkcie usługowym specjalizującym się w tego typu naprawach – na ulicy Wspólnej w Warszawie. Ogniwa zostały nawiercone i połączone elementami stalowymi. Łączniki niestety zostały wykonane ze stali narzędziowej (wtedy jedynej łatwo dostępnej).
Dzięki temu zabiegowi zegarek nadawał się do używania, ale przy nawiercaniu ogniw zostały one zdeformowane, a przy łączeniu nitami miejsca łączenia zostały usztywnione.
Z tego powodu zegarek prezentuje się źle.
Nie ma możliwości zmiany bransolety, bo nie ma w ofercie antykwarycznej tego rodzaju elementów. Nie ma technicznej możliwości jej naprawy.
Nawet nie ma czego radzić klientowi, co może on zrobić w celu naprawy zegarka.
Zegarmistrz nie jest cudotwórcą, niestety. Nie wszystko daje się naprawić.
Stan zegarka i brak dostępności jakichkolwiek części zamiennych powoduje, że zegarek byliśmy zmuszeni oddać klientowi.
Jedyne co możemy doradzić, to nabycie nowego zegarka i to oczywiście w naszym salonie.
Oferujemy choćby marki Maurice Lacroix, Oris, Frederique Constant, Certina, Tissot Longines
Władysław Meller
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.