W recencji do ksiazki Profesora Zdzisława Mrugalskiego, pani Joanna Nowak - córka zegarmistrza i "książkowy fachowiec" pisze następujące słowa:
Nowożytna nauka i technika rodziła się w XVII-wiecznej Europie, targanej przez wojny i epidemie. Barokowa duchowość wyrastała z renesansowych tęsknot do uporządkowania świata według klasycznych reguł, ale sięgała też do technologicznych zdobyczy średniowiecza. Ogrom zniszczeń materialnych i wyludnienie, a z drugiej strony zdolność do tytanicznej pracy indywidualnej i wola pracy grupowej (skupiska wokół dworów...

W lutym 2013 roku Klub Miłośników Zegarów i Zegarków wydał bardzo ciekawą pozycję książkową autorstwa Władysława Mellera pt. "Przystanek: zegarek. Zegarki i przystawki balansowe z Błonia". Opracowanie to, w doskonały sposób przybliża historię produkcji i pozycji rynkowej zegarków, które można było nabyć choćby w sposób zgodny z popularnym wtedy sloganem: „Sprzedaj krowy, sprzedaj konie – kup zegarek marki Błonie”
Polska nigdy nie była potentatem zegarowego przemysłu, jednak analizując szczegółowo lata powojenne okazuje się, że nasza pozycja w tej dziedzinie i w tym czasie wcale nie była taka zła.
Encyklopedia, podręcznik i doskonała książka dla każdego zainteresowanego historią i techniką, a szczególnie mikromechaniką.
"Czas i urządzenie do jego pomiaru" - to pierwsza książka wydana przez Klub Miłośników Zegarów i Zegarków - obecnie największego grona osób zainteresowanych zegarkami, ale też jedynego wspierającego wydawanie książek branżowych. Dzięki jego zaangażowaniu mamy nowe książki, które są świadadectwem aktywności naszych polskich miłosników zegarków. Ta ksiązka jest przeznaczona dla szerokiego grona "zegarkomaniaków", począwszy od wszystkich zawodowo zajmujących się zegarkami (zegarmistrzów, handlowców i dziennikarzy) poprzez kolekcjonerów i fascynatów mikromechaniki, aż do wszystkich, którzy są ciekawi wiedzy i nie mieli okazji zetknąć się z tą fascynującą dziedziną techniki.
Szwajcarska marka zegarkowa EPOS z dumą ogłosiła, iż została oficjalnym chronometrażystą i sponsorem największych zawodów driftingowych Drift Masters Grand Prix w Polsce. Producent luksusowych szwajcarskich zegarków zadba o precyzyjny pomiar czasu podczas widowiskowej rywalizacji czołowych kierowców z Polski i Europy.
Zegary Elektryczne i Elektroniczne, to niezwykła książka autorstwa Profesora Zdzisława Mrugalskiego. Powstała ona trochę jako pokłosie zbierania materiałów do innego opracowania – „Historii zegarmistrzostwa w Polsce”. Jak przekazywał Profesor: „… zbierając materiały do „Historii…” uzmysłowiłem sobie, jak wiele różnorodnych rozwiązań wyznaczyło drogę do współczesnych zegarków elektronicznych. Jest ostatni moment, na ich zebranie i opisanie, zanim nie pójdą w zupełne zapomnienie.”
Po spektakularnym sukcesie zegarków z linii FSO M20, popularnie nazywanych „Warszawa”, firma Xicorr ma przyjemność przedstawić kolejny projekt wyrobu inspirowanego polską motoryzacją. Jest to model Xicorr F125p Akropolis, którego premiera rynkowa jest przewidywana na koniec pierwszej połowy 2015 roku.
Spotkania w Tokio, lunch biznesowy w Londynie, a może stanowisko w Dolinie Krzemowej?
Można powiedzieć, że ta nowa wersja widocznego obok modelu Worldtimer, jest przykładem doskonałej symbiozy technologii zegarmistrzowskiej z estetyką wyglądu przedmiotu użytkowego. Kreatorzy zegarków z pod znaku Frederique Constant, stworzyli elegancki zegarek dla osób, które dużo podróżują, a przy tym zwracają uwagę i rozkoszują się przedmiotem noszonym na własnym nadgarstku.
Dowiadując się o nieprofesjonalnych tekstach zegarkowych zamieszczanych na portalu akcyjnym, każdy z nas pomyśli na pewno, że aktywni tam oferenci aukcyjni wcale nie muszą znać się dobrze na istocie materii w zakresie której sprzedają swoje produkty. Niczym wyjątkowym jest tutaj branża zegarków i zegarmistrzostwa, tyle tylko, że to właśnie na nią my zwracamy szczególną uwagę.
Już od jakiegoś czasu szef warszawskiej zegarkowej firmy Xicorr – Adam Tomaszewski, wspominał o planowanej specjalnej i limitowanej wersji zegarka FSO M20, czyli o tajemniczej Czarnej Mańce. Dziś pierwsze egzemplarze tego modelu pojawiają się w sklepach i punkty te, zaczynają przyjmować zapisy na konkretne egzemplarze z zaplanowanej serii 175 sztuk zegarków. Dlaczego właśnie Czarna Mańka?, Czy nazwa modelu została aby dobrze wybrana i czy limitacja polskiego wyrobu kierowanego na mały polski rynek ma jakikolwiek sens?